PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Nauczyciele pracują coraz więcej i coraz ciężej ...     Naukowcy z USA: starsze osoby powinny być szczepione w pierwszej kolejności ...     Portugalia/ Trudności z przechowywaniem zwłok z powodu rosnącej liczby ofiar Covid-19 ...     Ruszyła rejestracja na szczepienia dla osób z grupy 70 plus za pośrednictwem SMS-a ...     Powstał prototyp mobilnego punktu szczepień na bazie kontenera morskiego ...     Włochy/ 472 kolejne osoby zmarły na Covid-19, ponad 13 tysięcy nowych zakażeń ...     USA/ "WSJ": Covid-19 dotarł do wszystkich hrabstw w kraju ...     Węgry/ Padł dzienny rekord ciepła dla 22 stycznia ...     Wrocław/ Lekarze wykonali u 14-latki operację guza mózgu z wybudzeniem podczas zabiegu ...     Norwegia/ Ognisko brytyjskiego szczepu koronawirusa pod Oslo, zmarły dwie osoby ...    

Badania: dwa kolejne leki skuteczne u krytycznie chorych na COVID-19


Leczenie COVID-19 o potwierdzonej skuteczności może się wzbogacić o dwa kolejne leki. Z najnowszych badań wynika, że w ciężkich przypadkach tej choroby pomocne są dwa preparaty immunosupresyjne, stosowane dotychczas głównie w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów.

Jak dotąd niewiele jest leków przydatnych w leczeniu chorych z COVID-19, których skuteczność została potrwierdzona nie budzącymi wątpliwości badania klinicznymi. Do takich leków należą steroid deksametazon oraz przeciwwirusowy remdesivir. W USA w ramach tzw. leczenia ratunkowego dopuszczono do użycia leki zawierające niektóre przeciwciała. W Polsce wykorzystuje się zawierające przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2 osocze ozdrowieńców.

Do tego grona mogą teraz dołączyć dwa leki immunosupresyjne, stosowane dotąd głównie w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów oraz ciężkiej postaci zapalenia stawów u dzieci. Są to tocilizumab i sarilumab, leki nazywane antagonistami receptorów IL-6, hamujące proces zapalny w organizmie. Niektórych chorych może to uchronić przed zniszczeniem płuc i innych narządów.

Najnowsze badania o nazwie REMAP-CAP, przedstawione przez portal medyczny medRxiv jeszcze przed oficjalną publikacją naukową sugerują, że obydwa preparaty mogą poprawiać przeżycia chorych z ciężką postacią COVID-19, a także ograniczyć konieczność użycia intensywnej terapii. Wyliczono, że dzięki użyciu tych leków odsetek zgonów krytycznie chorych pacjentów spada o 8,5 punktów procentowych.

„Oznacza to, że na 12 chorych leczonych jednym z tych dwóch leków, można uratować jedna osobę więcej” – twierdzi jeden z współautorów badań prof. Anthony Gordon, anestezjolog z Imperial College London.

Badaniami objęto prawie 800 pacjentów z ciężką postacią COVID-19. Użycie tocilizumabu i sarilumabu pozwoliło zmniejszyć liczbę zgonów tych chorych z 35,8 proc. do 27,3 proc. Choć może się to wydawać niewiele - prof. Gordon podkreśla, że to duża zmiana, jeśli chodzi o przeżycia chorych z COVID-19. „To leki ratujące życie” – podkreśla w wypowiedzi dla Reutersa.

Specjalista wyjaśnia, że dzięki tym preparatom chorzy szybciej powracają do zdrowia. Z oddziału intensywnej terapii można było ich wypisać o siedem do dziesięciu dni wcześniej w porównaniu do tych pacjentów, którzy tych leków nie otrzymali.

Obydwa leki immunosupresyjne były testowane już wcześniej u chorych z COVID-19, jednak dotychczasowe wyniki nie były tak przekonujące. Prof. Gordon tłumaczy, że tym razem zastosowano je na różnych etapach rozwoju choroby. Główna różnica polegała na tym, że krytycznie chorych pacjentów wcześniej objęto terapią immunosupresyjną, w ciągu 24 godzin od przyjęcia na oddział intensywnej terapii.

BBC News zwraca uwagę, że terapia z użyciem tocilizumabu i sarilumabu jest kosztowna. W Wielkiej Brytanii za leczenie jednego pacjenta tymi lekami trzeba zapłacić od 7500 do 1000 funtów. Oszczędności przynosi jednak skrócenie pobytu chorego na oddziale intensywnej terapii; jeden dzień takiego leczenia kosztuje około 2 tys. funtów. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ zan/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.