PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Szumowski: stu młodych lekarzy wyjedzie na staż do najlepszych ośrodków w USA ...     Ekspert: aż 80 proc. chorych z wadą zastawki aortalnej nie jest kierowanych do zabiegu ...     Naukowcy: Polska ma potencjał do budowy silników elektrycznych i baterii ...     GIS ostrzega: pałeczki salmonelli na skorupkach jaj ...     Wrocław/ Wystawa „Space Adventure” pod patronatem NASA ...     Uniwersytet Jana Kochanowskiego z prawem nadawania tytułu doktora prawa ...     Gowin: zadaniem uczelni zawodowych kształcenie kadr dla gospodarki ...     Szczecin/ Kursy astronomii dla seniorów ...     Senat przyjął uchwałę w 100. rocznicę powołania Akademii Górniczo-Hutniczej ...     Bezpłatne badania płuc w całej Polsce do 28 czerwca ...    

Korzystanie z tabletów nie jest tak szkodliwe jak się wydawało?


Częste wpatrywanie się przez dzieci i młodzież w monitory telewizora, tabletu lub smartfona - może zwiększać ryzyko otyłości, depresji i pogarszać jakość życia dzieci, ale ogólnie nie ma negatywnego wpływu na ich zdrowie – wynika z badań opublikowanych przez „British Medical Journal”.

Najnowsze badania, jakie przeprowadzili brytyjscy specjaliści uspokajają, ale jednocześnie nakładają na rodziców większą odpowiedzialność. To oni w większym stopniu powinni oceniać i decydować, co i w jakim zakresie jest pod tym względem dobre dla ich pociech.

Według badaczy Royal College of Paediatrics and Child Health, korzystanie z telewizora, tabletu lub smartfona ma umiarkowanie duży wpływ na rozwój u dzieci i nastolatków otyłości oraz depresji, w nieco mniejszym stopniu może sprzyjać niewłaściwym nawykom żywieniowym oraz pogarszać jakość życia.

Badania te nie wykazały natomiast, że posługiwanie się tymi urządzeniami przyczynia się do powstawania zaburzeń zachowania, takich jak lęki, bezsenność, nadaktywność i trudności w koncentracji uwagi oraz niska ocena własnej wartości.

Nie trzeba również zabraniać dzieciom posługiwania się smarfonem lub tabletem co najmniej na godzinę przed snem, bo nie ma dowodów, że pogarsza to jakość snu.

Prezes organizacji brytyjskich pediatrów prof. Russell Vine zwraca jednak uwagę, że wyniki tych badań nie oznaczają, że z urządzeń tych dzieci i nastolatki mogą dowolnie korzystać. „Są one nieodłącznym elementem współczesnego życia, wypuściliśmy dżina z butelki i nie można już tego cofnąć” – podkreślił w wywiedzie dla BBC Radio 4.

Jego zdaniem, korzystanie z telewizora, tabletu i smartfona należy kontrolować oraz interweniować szczególnie w tych sytuacjach, kiedy dorośli zauważą, że ich z podopiecznymi dzieje się coś niepokojącego.

„Korzystanie z urządzeń elektronicznych nie powinno zakłócać życia rodzinnego, nauki w szkole oraz aktywności fizycznej” - zwraca uwagę Royal College of Paediatrics and Child Health. (PAP)

zbw/ ekr/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.