PAP nauka i zdrowie
Użytkownik:
Hasło:
Eksperci: nowa terapia w leczeniu wyjątkowo agresywnego raka płuca ...     Tłusta dieta w czasie ciąży uszkadza mózg płodu ...     Szumowski: Istotne jest przemodelowanie opieki zdrowotnej ...     GIW: drugi przypadek ASF u dzików w woj. lubuskim ...     Promieniowanie podczerwone pomogło w identyfikacji obrazu Botticellego ...     Szybsza i skuteczniejsza szczepionka przeciwko wściekliźnie ...     Prof. Grejner-Brzezińska: wiedza o GPS możliwą przyczyną nominacji Białego Domu ...     Rektor UW: chcemy większej otwartości uczelni (wywiad) ...     Najadłem się, bo mam pełny żołądek? Nie - to pełne jelita świadczą o sytości ...     Rozpoczęła się przeprowadzka Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie ...    

Spontaniczna odpowiedź nie zawsze jest szczera


Odpowiedzi udzielane pod presją czasu są najczęściej zgodne z oczekiwaniami społecznymi, a nie rzeczywistymi odczuciami respondentów – wynika z badania opublikowanego na łamach „Psychological Science”.

W psychologii zwykło się uważać, że odpowiedzi udzielane szybko i bez zastanowienia są z reguły najbardziej szczere. Technikę szybkich odpowiedzi często stosuje się w badaniach, by wyeliminować wpływ potrzeby aprobaty społecznej i dotrzeć do tego, co ludzie naprawdę myślą. Tymczasem okazuje się, że presja czasu skłania ludzi do udzielania odpowiedzi, które ukazują ich w lepszym świetle, ale niekoniecznie są zgodne z prawdą.

Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara (USA) poprosili ochotników, by ustosunkowali się do dziesięciu prostych stwierdzeń w stylu: „Gdy coś nie idzie po mojej myśli, bywam rozżalony” albo: „Nieważne, z kim rozmawiam, zawsze jestem dobrym słuchaczem”. Uczestnicy mieli odpowiadać tylko tak lub nie. Część z nich na każdą odpowiedź miała mniej niż 11 sekund. Pozostali otrzymali więcej czasu lub w ogóle nie mieli tego typu ograniczeń.

Ponieważ wiadomo, że każdy bywa czasem rozżalony i nie da się zawsze być dobrym słuchaczem, naukowcy łatwo mogli się zorientować, kiedy badani odpowiadali szczerze, a kiedy próbowali po prostu lepiej wypaść w badaniu.

Wyniki pokazały, że uczestnicy, którzy musieli odpowiadać szybko, częściej udzielali odpowiedzi społecznie pożądanych, tzn. odpowiadali tak, by wydać się osobom postronnym bardziej cnotliwi, niż w rzeczywistości. Badani, którzy mieli więcej czasu, odpowiadali z kolei bardziej szczerze.

„Metodą szybkich i spontanicznych odpowiedzi, która jest podstawą badań psychologicznych, można wiele zdziałać - na przykład skłonić ludzi do kłamania i mówienia tego, co według nich inni chcą usłyszeć. Może to oznaczać konieczność ponownego zinterpretowania wyników wielu badań, w których wykorzystano tę technikę” – komentuje dr John Protzko, jeden z autorów projektu.

O badaniu można przeczytać pod adresem: https://doi.org/10.1177/0956797619867939. (PAP)

ooo/ agt/




Copyright Copyright © PAP SA 2011 Materiały redakcyjne, fotografie, grafy, zdjęcia i pliki wideo pochodzące z serwisów PAP stanowią element baz danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A z siedzibą w Warszawie, i chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Z zastrzeżeniem przewidzianych przez przepisy prawa wyjątków, w szczególności dozwolonego użytku osobistego, ich wykorzystywanie dozwolone jest jedynie po zawarciu stosownej umowy licencyjnej. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.